piątek, 13 grudnia 2013

New fur - New coat



Czy i Was ogarnęła już gorączka zakupów i wyprzedaży? Czy czekacie na ostatnią chwilę?

Moją szafę zasiliły aż dwa okrycia wierzchnie- płaszcz i futerko(oczywiście sztuczne) ale co to jest biorąc pod uwagę to, że  kobieta musi mieć 10 kurtek na 10 okazji;)



Płaszcz jest bardzo ciepły i stwarza świetna barierę od zimna.



Futerko przyda się w mroźne i śnieżne dni, których na razie nie widać.

Muszę przyznać,że jest dość"potężne" ale za to jakie mięciutkie i milutkie:)

Jak widać moja garderoba nie jest zbytnio kolorowa.
A Wam co podoba się bardziej?


 Udanego weekendu :)

7 komentarzy:

  1. a ja bym chciała jakiś kożuszek ale jakoś niczego nie mogę znaleźć. Super zdobycze, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello dear, Your blog really awesome! Love it! <3
    Btw, wanna follow each other via GFC? Let me know ;) www.catpuff-blog.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Futro bardzo ładnie się prezentuje !

    OdpowiedzUsuń
  4. uuu, taki płaszczyk to sama bym chętnie przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń